niedziela, 29 grudnia 2013

Prolog

Księżyc słabo oświetlał pokój z pod zasłon.Drewniane podłogi starego domu skrzypiały lekko pod wpływem wykonywanych przez wszystkich domowników, kroków.Siedziałam w ciszy.W pokoju, w którym znajdowało się stare drewniane łóżko i mały stolik ze szklanką wody.To wszystko.Tyle mi wystarczało.Nic więcej nie potrzebowałam.No może oprócz paczki papierosów i zapalniczki.Siedziałam tu całymi dniami,nocami.Nie wychodziłam na powietrze.Surowo mi tego zabraniano.Przyzwyczaiłam się już.Chris który był moim bratem przyrodnim chciał zapewnić mi bezpieczeństwo ale z jego wizerunkiem nie było to łatwe.Mieszkam z czwórką chłopaków.Są jak moi bracia.Troszczą się o mnie ale to co robią nie jest ciekawe.Są jak mafia, zorganizowana grupa przestępcza.Napadają na banki,kradną w sklepach,zabijają dla pieniędzy.Z tego żyjemy.Mimo że towarzystwo chłopaków jest mi bliskie moja przyjaciółka Harriet często tu przebywa.Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi....Przepraszam....Zapomniałam się przedstawić.Mam na imię Camilla i mam 17 lat.Mieszkam w starym,drewnianym domu wraz z czterema chłopakami.Chris'em,Jasper'em,Mike'iem i Andy'm.Jesteśmy jak rodzina.Szczerze mówiąc Chris jest moim bratem przyrodnim i to on zajmuje się mną po śmierci rodziców.Wiele dla mnie robi ale martwię się o niego....Przepraszam....Podniosłam się z podłogi i wyszłam na korytarz.Powolnym krokiem zeszłam na dół i stanęłam przed drzwiami.
-Camilla...co się stało?-podszedł do mnie Jasper.
-Ktoś tu będzie...zaraz zadzwoni do drzwi...właśnie wchodzi po schodach...już-powiedziałam a po domu rozległ się stary skrzeczący odgłos dzwonka.Zapomniałam powiedzieć.Mam nadzwyczajny dar.Umiem przewidzieć przyszłość.Widzę to co się stanie w przeciągu 2-10 minut,godzin,miesięcy,lat.Podeszłam do drzwi i przekręcając kluczyk, powolnym ruchem otworzyłam je.Staną przedemną chłopak o kruczo-czarnych włosach, średnio wysokiej posturze i o nieziemskiej urodzie.Spodziewałam się go...tak jak my wszyscy.Widziałam go w swoich wizjach ale nie wiedziałam kim był.Patrzyłam na niego szeroko otwartymi oczami.Przypatrywałam mu się odczytując wszystkie jego uczucia gdy przerwał mi Chris.
-Steven!-krzykną rzucając mu się na szyję-Nareszcie!-przywitał się z dla mnie nie znajomym chłopakiem.
-Kto to?-mruknęłam
-To Steven...właśnie dołączył do naszej paczki-oznajmił.Zamurowało mnie.Zobaczyłam coś, co mnie przeraziło.Popatrzyłam na niego raz jeszcze i uciekłam na górę do pokoju.Wbiegłam do pomieszczenia, trzaskając drzwiami.
-NIE!-krzyknęłam.Widziałam to co miało się wydarzyć.
                                           Nie byłam na to gotowa! To zrujnuje mi życie...

c.d.n.
                                     

Bohaterowie

 Camilla Williams, 17


Steven Baker, 18


Harriet Morgan, 17


Chris Parker, 21


Jasper Hale, 20


Mike Harvey, 21


Andy Thomas, 19